21 stycznia br. na Rynku w Bodzentynie szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wraz z przybyłymi z Suchedniowa uczestnikami XXX Marszu Szlakiem Powstańców Styczniowych wziął udział w świętokrzyskich obchodach 160. rocznicy wybuchu insurekcji.
 
Zaraz po przybyciu na Rynek, gdzie trwała inscenizacja historyczna minister odebrał meldunek od Komendanta Marszu Szlakiem Powstania Styczniowego.
Uroczystości stały się okazją do uhonorowania przez ministra Kasprzyka Medalami "Pro Bono Poloniae" i "Pro Patria"osób zasłużonych w krzewieniu postaw patriotycznych oraz kultywowaniu pamięci o walce o niepodległość Ojczyzny.
Medal "Pro Bono Poloniae" otrzymali dr hab. Urszula Marta Oettingen oraz Maria Zuba, zaś "Pro Patria" Witold Comber i Mirosław Oettingen.
 
160 lat temu we dworach, mieszkaniach, chałupach szykowano się do walki. To był dzień przygotowań, dzień w którym polskie kuźnie słyszały kucie kos, które stawiane na sztorc miały być bronią w walce o niepodległość. W nocy z 21 na 22 stycznia 1863 r. tysiące polskich patriotów wydało ze swej piersi krzyk: Jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy! Powstańcy wypowiedzieli wojnę największemu wówczas mocarstwu jakim była Rosja w imię najświętszego daru jakim jest niepodległość. Poszli się bić o to co święte: o wolność, godność, honor, o to wszystko, co przez 100 lat było nam potrzebne jak woda do życia, a co było tak brutalnie tłamszone przez rosyjskiego zaborcę.
W nocy z 21 na 22 stycznia 160 lat temu Rząd Narodowy wydał manifest, w którym wołał: Do broni ludu Polski, Litwy i Rusi! Do broni pod znakiem Orła, Pogoni i Michała Archanioła – mówił do zebranych na uroczystości szef UdSKiOR.
 
Minister wziął udział w odsłonięciu tablicy upamiętniającej defiladę sił powstańczych pod dowództwem gen. Józefa Hauke-Bosaka przywódcę sił zbrojnych województwa krakowskiego i sandomierskiego w pierwszą rocznicę wybuchu Powstania w 1864 r. Bodzentyn był niezwykle ważnym ośrodkiem w czasie walk w roku 1863 i, podobnie jak Wąchock, utracił prawa miejskie za pomoc okazaną powstańcom styczniowym. Po klęsce powstania moskale pozbawili bodzentynian prawa do bycia mieszczanami.
 
W trakcie obchodów odczytano list wicepremiera i ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka, a także wręczono wiele pamiątkowych medali i odznaczeń. Jednym z nich urzędnicy samorządowi uhonorowali pośmiertnie Tadeusza Wosia inicjatora Marszu Szlakiem Powstańców Styczniowych, które odebrał kontynuujący dzieło syn, komendant Marszu bryg. Daniel Woś. Specjalne pamiątkowe medale z okazji 160. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego otrzymał także minister Kasprzyk oraz dyrektor Gabinetu Ministra Wojciech Lesiak. Uhonorowano także wieloletnich uczestników Marszu, służby porządkowe, a także najstarszego i najmłodszego uczestnika. Nagrody odebrali również uczestnicy konkursu historycznego o Powstaniu Styczniowym oraz zaangażowani nauczyciele, a młodzi Strzelcy złożyli przysięgę na sztandar.
 
UdSKiOR współfinansował oraz współorganizował Marsz i uroczystości.