17 lipca 2021 r. na Polskim Cmentarzu Wojennym w Loreto odbyła się uroczystość w hołdzie żołnierzom 2. Korpusu Polskiego, którzy 77 lat temu wyzwolili spod niemieckiej okupacji włoskie miasto Ankona i inne miejscowości regionu Marche. Była to pierwsza od czasu wybuchu pandemii podróż polskich weteranów do Italii, podczas której mogli nawiedzić groby swych kolegów, poległych na Półwyspie Apenińskim „za wolność naszą i waszą”.

 

 

Loreto to miasto związane z kultem Matki Boskiej Loretańskiej. Gdy w 1944 roku Niemcy zbombardowali bazylikę z cudowną figurą Madonny, polscy żołnierze ocalili świątynię od spłonięcia. Loreto to również miejsce wiecznego spoczynku 1081 żołnierzy 2. Korpusu Polskiego, którzy wyszli wraz z gen. Władysławem Andersem z „nieludzkiej ziemi” z zamiarem wyzwolenia Polski i Europy spod niemieckiej okupacji i nigdy nie dotarli do Ojczyzny.

 

W tym właśnie wyjątkowym miejscu, na Polskim Cmentarzu Wojennym, rozpoczęły się obchody 77. rocznicy wyzwolenia Ankony przez 2. Korpus Polski. Mszy świętej, sprawowanej w intencji poległych, zmarłych i żyjących żołnierzy Armii Andersa, przewodniczył i homilię wygłosił ks. Tomasz Frączek, kustosz sanktuarium diecezjalnego San Geminiano w Modenie.

 

Wzięli w niej udział kpt. Władysław Dąbrowski, uczestnik bitew o Monte Cassino, Ankonę i Bolonię oraz por. Janusz Maksymowicz, Powstaniec Warszawski, członek Rady ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych przy szefie UdSKiOR, reprezentujący środowisko polskich weteranów walk o Niepodległość. Wraz z kombatantami w intencji gen. Andersa i jego podkomendnych modlili się ambasador RP w Republice Włoskiej Anna Maria Anders, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk, włoska Polonia oraz przedstawiciele władz lokalnych z Loreto i Ankony.

 

Po Eucharystii głos zabrał minister Kasprzyk

- Ich szlak bojowy znaczony był krzyżami i cmentarzami. Symbolami stały się takie miejsca jak Casamassina, Monte Cassino, Ankona i Bolonia – powiedział o żołnierzach Armii Andersa Jan Józef Kasprzyk.

 

Stawiając pytanie: Czy ofiara tych młodych polskich żołnierzy była daremna? szef UdSKiOR odwołał się do słów Stanisława Wyspiańskiego, ujętych w dramacie „Noc listopadowa”: Umierać musi, co ma żyć.

 

- Aby można było wydać owoce, musi być rzucone w ziemię ziarno, które umiera, ale wydaje plon obfity. Owocem tych poległych, tych ziaren rzuconych we włoską ziemię jest wolna Polska, wolna Italia i wolna Europa – podkreślił Jan Józef Kasprzyk.

 

Również ambasador Anders w swoim wystąpieniu podkreśliła, że region Marche, w tym Ankona i inne miejscowości, zawdzięczają wolność polskim żołnierzom. Jak dodała, Loreto jest „miejscem-świadkiem” ich poświęcenia.

Do wolności Włoch, będącej udziałem polskiego żołnierza, nawiązał burmistrz Loreto, Moreno Pieroni: „Chciałbym wyrazić mój szacunek i wdzięczność w imieniu zarówno władz, jak i mieszkańców miasta. Wdzięczność, ponieważ nadal – mimo upływu 77 lat – pamięć i świadomość decydującego wkładu polskiego wojska w wyzwolenie regionu Marche podczas II wojny światowej jest silna i mocno w nas zakorzeniona”.

 

- Dziękuję Wam za to, że podjęliście trud, by dzisiaj tutaj przybyć. Za to, że pomagacie w krzewieniu pamięci o tych trudnych chwilach. Bo Wasze świadectwo pozwala przekazywać te wartości następnym pokoleniom, naszym dzieciom i wnukom – Moreno Pieroni zwrócił się bezpośrednio do obecnych na uroczystości weteranów.

 

Spotkanie na jednej z czterech polskich nekropolii wojennych na ziemi włoskiej było okazją do wyrażenia wdzięczności osobom, które w sposób szczególny dbają o podtrzymanie pamięci o żołnierzach 2. Korpusu Polskiego poległych w walkach o wyzwolenie Włoch. Podczas uroczystości szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych uhonorował medalem „Pro Bono Poloniae” ks. Tomasza Frączka, natomiast medal „Pro Patria” otrzymali ambasador Anna Maria Anders, burmistrz Moreno Pieroni, kierownik wydziału konsularnego ambasady RP w Rzymie Agata Ibek-Wojtasik oraz komendant straży miejskiej z Loreto Giovanni Papa.

 

Szef Urzędu przekazał również na ręce siostry Ewy z tutejszego Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu pamiątkową statuetkę orła w podziękowaniu Nazaretankom za wieloletnią opiekę nad Polskim Cmentarzem Wojennym w Loreto.

 

Następnie weterani walk o niepodległość RP wraz z przedstawicielami polskich władz oraz władz Ankony i Loreto złożyli kwiaty przed pomnikiem ku czci żołnierzy 2. Korpusu Polskiego, usytuowanym w centralnym punkcie cmentarza. Ma on kształt kamiennego cokołu z masztem z biało-czerwoną flagą. Z jego czterech stron widnieją nazwy związane z miejscami walk Polaków nad Adriatykiem: Ankona, Loreto, Metauro, Linia Gotów.

 

Wcześniej polska delegacja nawiedziła grób siostry Krzysztofory, która jako pierwsza opiekowała się mogiłami polskich żołnierzy poległych w wyniku walk Armii Andersa na froncie adriatyckim. Większość swej posługi zakonnej spędziła na Polskim Cmentarzu Wojennym w Loreto, zapraszając wszystkich przechodniów do modlitwy za dusze spoczywających na nekropolii „Andersiaków”.

 

Podczas walk o Ankonę i w czasie działań bojowych nad Adriatykiem 496 żołnierzy 2. Korpusu Polskiego poległo w walce, 1789 zostało rannych, a 139 zaginęło. 1081 z nich spoczęło na Polskim Cmentarzu Wojennym w Loreto.