Reduta Bródnowska na rogu ulic Wysockiego i Bartniczej w Warszawie była jednym z miejsc walk w pierwszych godzinach Powstania Warszawskiego. Powstańcy opanowali gmach Szkoły Powszechnej, parowozownię przy ul. Kiejstuta oraz zabudowania stacji Warszawa-Praga. Z powodu dużych strat oraz ostrzału z pociągu pancernego zostali jednak zmuszeni do wycofania się i ponownego przejścia do konspiracji.
W uroczystości upamiętniającej wydarzenia sprzed 82 lat udział wzięli: Zastępca Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych minister Michał Syska, Powstaniec Warszawski, prezes Zarządu Głównego Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych, płk Czesław Lewandowski, mieszkańcy dzielnicy, przedstawiciele władz samorządowych oraz harcerze.
Jako pierwszy głos zabrał płk Czesław Lewandowski, który podczas II wojny światowej działał w Szarych Szeregach na Żoliborzu i uczestniczył w Powstaniu Warszawskim. Po zatrzymaniu przez Niemców trafił do niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof. Podziękował wszystkim za pielęgnowanie pamięci o bohaterskim zrywie i podkreślił, że nie można dopuścić do powtórzenia się tragedii II wojny światowej.
Minister Michał Syska w swoim wystąpieniu podkreślił wyjątkowy i ogólnonarodowy wymiar 1 sierpnia. Zwrócił uwagę, że o godzinie 17 cała Polska symbolicznie zatrzymuje się, by oddać hołd bohaterom Powstania Warszawskiego oraz uczcić pamięć jego cywilnych ofiar.
– Pierwszy sierpnia to wyjątkowa i ważna data nie tylko dla mieszkańców stolicy. To data, która już na trwałe wpisała się w ogólnonarodowe święto. Dziś o godzinie 17 zatrzyma się nie tylko Warszawa, dziś o godzinie 17 zatrzyma się cała Polska, by oddać hołd bohaterskim Powstańcom, by uczcić cywilne ofiary tego zrywu.
Minister zwrócił również uwagę na obecność ostatnich żyjących uczestników i świadków Powstania Warszawskiego. Podkreślił, że mimo upływu lat oraz trudności związanych z wiekiem i stanem zdrowia niezmiennie stoją oni na straży pamięci o swoich poległych towarzyszach broni.
– Wśród osób, które dziś staną w tej zadumie, będą ostatni uczestnicy i świadkowie tamtych wydarzeń. Jak co roku, wstaną, by oddać hołd swoim towarzyszom i towarzyszkom broni. Mimo zaawansowanego wieku, mimo często nie najlepszego stanu zdrowia, stoją na straży pamięci swoich koleżanek i kolegów, którzy oddali życie na powstańczych barykadach – powiedział.
Minister Michał Syska podkreślił także rolę powstańców w przekazywaniu wiedzy o historii kolejnym pokoleniom. Zaznaczył, że ich spotkania z młodzieżą to codzienna, wymagająca praca edukacyjna, dzięki której pamięć o Powstaniu Warszawskim i jego bohaterach pozostaje żywa.


