Wybierz swój język

Strona głównagodło służby cywilnej
Biuletyn Informacji Publicznej

Na Placu Piłsudskiego w Warszawie odbyły się uroczyste obchody 81. rocznicy zakończenia II wojny światowej w Europie i bezwarunkowej kapitulacji III Rzeszy. W uroczystości uczestniczyli m.in.: przedstawiciele środowisk kombatanckich, wojska, władz państwowych i samorządowych, a także uczniowie.

Zorganizowane przez Urząd uroczystości były okazją do oddania hołdu polskim żołnierzom oraz cywilom, którzy zginęli podczas II wojny światowej, na płycie grobu Nieznanego Żołnierza złożono wiązanki kwiatów od kombatantów oraz przedstawicieli władz, jak i przedstawicieli wielu organizacji patriotycznych. Liczne wieńce i sztandary podkreślały pamięć o ofiarach.

Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, minister Lech Parell w swoim przemówieniu przypomniał o złożonych doświadczeniach Polaków związanych z końcem wojny. Podkreślając, że dla części społeczeństwa zakończenie okupacji niemieckiej oznaczało odzyskanie wolności, natomiast dla innych początek represji ze strony Związku Sowieckiego. Zwrócił uwagę na niezwykłą złożoność wojennych losów i wielość perspektyw, które towarzyszyły zakończeniu wojny.

Minister Parell przywołał dwa znamienne wspomnienia polskich kombatantów, których zakończenie wojny spotkało w zupełnie odmiennych okolicznościach:

- Zmarła niedawno Pani Pułkownik Stefania Szantyr-Powolna była w grudniu 1944 roku skazana na 10 lat łagru za udział w Operacji „Ostra Brama” i za działalność w Armii Krajowej. W tym czasie, kiedy kończyła się wojna, jechała w nieznane wraz z innymi żołnierzami wileńskiej AK. Na jednej ze stacji kolejowych usłyszała wiwaty i dźwięki kanonady. Zacytuję dalszą część jej wspomnień: „Zapytaliśmy jednego z naszych konwojentów, co się dzieje. Odpowiedział, że właśnie skończyła się wojna. Niemcy kapitulowali. Spojrzeliśmy na siebie. Siedzieliśmy w łachmanach, głodni i sponiewierani w bydlęcym wagonie. Nie tak wyobrażaliśmy sobie ten dzień”.

- W tym samym czasie w obozie KL Stutthof przebywała jeszcze garstka więźniów. […] Jednym z nich był Antoni Bizewski, który tak zapamiętał ostatnie chwile w obozie: „Moment wyzwolenia Stutthofu był nieoczekiwany i szybki. Po uciszeniu się ostrzału artyleryjskiego, który trwał kilka godzin, nastąpiła nagle cisza. Po jakiejś chwili podszedł do nas oficer radziecki i powiedział, że jest koniec wojny, jesteśmy wolni i możemy wracać do domu. Radość była przeogromna”.

- Obie relacje są szczere i każda z nich zawiera prawdę: o krzywdach wyrządzonych przez sowietów i o ocalonych przez tychże sowietów więźniach obozów koncentracyjnych. Ta prawda była bardzo więc bardzo złożona – mówił Lech Parell.

Minister zwrócił także uwagę na znaczenie dla Polski współczesnych sojuszy, członkostwie w Unii Europejskiej i NATO, jako gwarancji bezpieczeństwa państwa. Na koniec podkreślił niezwykłe wartości jakimi są pamięć i szacunek wobec wszystkich ofiar II wojny światowej – więźniów obozów, Sybiraków, mieszkańców zniszczonych miast i wsi oraz ofiar Holokaustu i zbrodni wołyńskiej.

Głos zabrał również wiceminister Obrony Narodowej Stanisław Wziątek, który mówił o znaczeniu szacunku i pamięci o tragedii II wojny światowej, ale również o konieczności dalszej modernizacji polskiej armii i budowaniu gotowości na wszelkie wyzwania, które może przynieść przyszłość.

Dzisiejsza rocznica upamiętnia nie tylko koniec największego konfliktu zbrojnego w historii świata, ale to także dzień pamięci o milionach ofiar wojny oraz hołdu dla żołnierzy i cywilów, którzy walczyli o wolność i pokój.

 

Biuletyn Kombatant

nr 4 (424) kwiecień 2026

Kombatant 4 26 okładka

Pożegnania

Z głębokim smutkiem zawiadamiam, że 30 kwietnia 2026 roku zmarł


ŚP
Maciej Wojciechowski
urodzony 22 sierpnia 1964 r. w Bierutowie.

Więcej…