Kolejna część obchodów 81. rocznicy forsowania Odry odbyła się na Cmentarzu Wojennym 1. Armii Wojska Polskiego w Starych Łysogórkach, gdzie pochowano 1987 poległych w walce żołnierzy.
16 kwietnia 1945 roku 1. Armia Wojska Polskiego, w ramach operacji berlińskiej, sforsowała Odrę w rejonie Gozdowic i Siekierek, przełamując niemiecką obronę i rozpoczynając natarcie w kierunku Brandenburgii.
Odra miała stanowić ostatnią linię oporu osłaniającą Berlin. Niemcy wykorzystali trudne warunki terenowe – rozlewiska, kanały, wały i zabudowania – tworząc silnie rozbudowany system obronny. Teren przy rzece został zaminowany, co dodatkowo utrudniało użycie ciężkiego sprzętu.
Po wcześniejszym marszu nad Odrę, 16 kwietnia, po intensywnym przygotowaniu artyleryjsko-lotniczym, polskie oddziały rozpoczęły forsowanie rzeki. Mimo silnego oporu przeciwnika zdobyto i utrzymano przyczółki na zachodnim brzegu, stopniowo je rozszerzając i przełamując główne pozycje obronne. 17 kwietnia wojska polskie rozwinęły natarcie w kierunku Berlina.
Michał Syska w swoim wystąpieniu przypomniał dramatyczne wydarzenia sprzed 81 lat, gdy 16 kwietnia 1945 roku wody Odry i Nysy Łużyckiej przybrały czerwony kolor od krwi polskich żołnierzy walczących w ostatnich dniach najstraszniejszej wojny w historii.
– 81 lat temu, 16 kwietnia 1945 roku, Odra miała czerwony kolor – od krwi przelanej przez żołnierzy 1. Armii Wojska Polskiego. Tego samego dnia Nysa Łużycka również miała czerwony kolor od krwi przelanej przez żołnierzy 2. Armii Wojska Polskiego. Były to ostatnie dni najstraszniejszej wojny w historii ludzkości, ale jednocześnie dla tysięcy polskich żołnierzy – ostatnie dni życia.
– Spotykamy się dziś, w tym wyjątkowym dniu i w tym wyjątkowym miejscu, aby oddać hołd wszystkim, którzy polegli podczas forsowania Odry, ale także tym, którzy przeżyli piekło II wojny światowej i mogli doczekać zakończenia tego najstraszliwszego konfliktu zbrojnego w naszych dziejach.
– Wszystkich tych żołnierzy połączyły heroizm oraz gotowość do poniesienia najwyższej ceny w walce o wolną i niepodległą ojczyznę, a ceną tą było ich własne życie – dodał.
Zastępca Szefa Urzędu zaznaczył, że wraz z upływem lat odchodzi coraz więcej świadków i uczestników tamtych wydarzeń, dlatego to na obecnych i przyszłych pokoleniach spoczywa szczególny obowiązek niesienia „sztafety pamięci” o bohaterach.
– Szanowni państwo, coraz mniej jest wśród nas świadków i uczestników tamtych wydarzeń, dlatego to na naszym i kolejnych pokoleniach spoczywa obowiązek niesienia sztafety pamięci o bohaterach 1. Armii Wojska Polskiego.
– Wieczna pamięć żołnierzom 1. Armii Wojska Polskiego! Chwała bohaterom! Nigdy więcej wojny! – zakończył minister.
W trakcie uroczystości odbyła się także ceremonia wręczenia odznaczeń. Medal Pro Bono Poloniae z rąk Zastępcy Szefa Urzędu, ministra Michał Syska, otrzymał Andrzej Salwa, były burmistrz Mieszkowic.
Medalem Pro Patria, za zaangażowanie w pielęgnowanie pamięci o historii polskiej walki o wolność i niepodległość, odznaczeni zostali: Ewa Dudar, starosta gryfiński; dr hab. n. med. Andrzej Ossowski, biolog i kryminalistyk, prorektor Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie i twórca Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmu; Agnieszka Ruchniak, wieloletnia pracownica Urzędu Miejskiego w Mieszkowicach i organizatorka uroczystości, a także starszy chorąży Henryk Tomczak.


