Było ich ponad 16 tysięcy, dziś pozostała zaledwie garstka. A jednak mjr Marian Słowiński, kpt. Edmund Semrau, kpt. Wacław Bitowski, por. Alojzy Jedamski, mjr Janusz Gołuchowski – jedni z ostatnich żyjących podkomendnych i podopiecznych generała Stanisława Maczka przybyli 6 października 2018 r. na obchody Święta 1. Polskiej Dywizji Pancernej.

 

Uroczystości rozpoczęły się uroczystą Mszą św. w Katedrze Polowej Wojska Polskiego. W intencji generała Maczka i Jego żołnierzy wraz z weteranami modlili się m.in. pełnomocnik Prezesa Rady Ministrów do spraw dialogu międzynarodowego, Minister Anna Maria Anders i Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

 

Główna część obchodów miała miejsce przy pomniku 1. Polskiej Dywizji Pancernej na Pl. Inwalidów w Warszawie, gdzie na ostatnich „Maczkowców” czekali już przedstawiciele polskich władz państwowych i samorządowych, korpusu dyplomatycznego, oficerowie Wojska Polskiego reprezentujący jednostki dziedziczące tradycje 1.PDPanc. oraz licznie przybyła młodzież ze szkół im. gen. Maczka. Nie zawiedli również mieszkańcy Warszawy. Wszyscy chcieli podziękować, oddać hołd Bohaterom z 1PDPanc i podziękować za wolną Polskę, Francję, Belgię, Holandię… Za to, że dziś możemy żyć wolnym świecie! A o wojnie mówimy jedynie w kontekście „nigdy więcej”.

 

W swoim przemówieniu okolicznościowym Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przypomniał jak bliska była Stanisławowi Maczkowi teoria o wojnach sprawiedliwych i niesprawiedliwych i że nauczał swoich podkomendnych, że zawsze w działaniach orężnych trzeba pamiętać o tym podziale:

 

Wojną sprawiedliwą jest ta, którą toczymy w obronie najcenniejszego daru, jaki jest dany przez Opatrzność narodom i państwom – w obronie Niepodległości. Wojna sprawiedliwa to też wojna o przywrócenie kodeksu zachowań, postaw, wzorców, które muszą być fundamentem i są fundamentem cywilizacji łacińskiej – powiedział Jan Józef Kasprzyk.

 

W tym duchu generał Stanisław Maczek i jego żołnierze bronili Polski w 1939 roku, w tym duchu bronili Francji w 1940 roku i w imię tych wartości przywracali Europie normalność w latach 1944-45, walcząc o przywrócenie właśnie tych wszystkich wartości, które zostały podeptane przez narodowosocjalistyczną niemiecką Trzecią Rzeszę - walczyli w obronie cywilizacji łacińskiej, która jest i musi być fundamentem tworzącym wspólny byt Europy i świata – podkreślił Minister Kasprzyk.

 

Stanisław Maczek powiedział, że żołnierz polski może walczyć o niepodległość, o suwerenność wielu państw, wielu narodów, ale gotów jest poświęcić swoje życie i umrzeć tylko za Polskę. Tej maksymie byli wierni żołnierze 1. Polskiej Dywizji Pancernej.

 

W roku niezwykłym, w roku stulecia odzyskania przez Polskę Niepodległości, oddajemy dziś w Warszawie hołd gen. Stanisławowi Maczkowi i jego żołnierzom, którzy udowodnili, że niepodległość jest dla nich najcenniejsza, najważniejsza. W szeregach 1. Polskiej Dywizji Pancernej walczyło 16 tys. żołnierzy, dziś wśród nas, czcigodni Weterani, jest Was zaledwie kilku... – powiedział Minister Kasprzyk, po czym rozejrzał się po licznie zebranych na Placu Inwalidów uczestnikach uroczystości i dodał z uśmiechem:

 

Ale mogę powiedzieć jedno: że obecność tak wielu młodych ludzi, którzy co roku są wśród nas, żołnierzy Wojska Polskiego, którzy pochodzą z jednostek dziedziczących tradycje 1. Polskiej Dywizji Pancernej, pokazuje, że te hasła, te idee, z którymi Wy szliście do boju, nie umarły. Są żywe, bo młode pokolenie w Was widzi swoich bohaterów. W tych żołnierzach 1. Polskiej Dywizji Pancernej odnalazło przykład miłości i poświęcenia. Wierzę głęboko, że młodzi ludzie, zarówno służący w Wojsku Polskim, jak i uczący się jeszcze w szkołach, chcą ten etos, tę ideę miłości do Polski kontynuować i przekazać go następnym pokoleniom. Wtedy - możemy być o tym głęboko przekonani – Polska nigdy nie zginie.

 

Spotkanie z okazji Święta 1. Polskiej Dywizji Pancernej było również okazją do uhonorowania medalami „Pro Patria” osoby zasłużone w sposób szczególny działalnością na rzecz środowiska „Pancerniaków”. Odznaczone przez Ministra Kasprzyka w obecności ostatnich „Maczkowców” panie Anna Maciejowska-Chmielowska i Maria Michalska nie kryły łez wzruszenia.

 

Podczas uroczystości głos zabrał również Przewodniczący Stołecznego Środowiska Żołnierzy 1. Polskiej Dywizji Pancernej, mjr Janusz Gołuchowski oraz przedstawiciel gospodarza miejsca spotkania – władz warszawskiej Dzielnicy Żoliborz.

 

A Ambasador Królestwa Niderlandów w Polsce miał dla weteranów 1. Polskiej Dywizji Pancernej piekną niespodziankę. J.E. Ron van Dartel przekazał zastępcy burmistrza Dzielnicy Żoliborz Grzegorzowi Hlebowiczowi symboliczną cebulkę tulipana „generał Stanisław Maczek”. Kwiaty tej odmiany zdobią już grób Generała, spoczywającego w holenderskim mieście Breda. Ich czerwone płatki z białymi brzegami nawiązują do barw polski i – właśnie – Bredy, wyzwolonej przez „Maczkowców” bez ofiar cywilnych w 1944 roku. Teraz tulipany, które wyrosną z 1600 cebulek podarowanych przez Holendrów, upiększą również pomnik poświęcony 1. Polskiej Dywizji Pancernej w Warszawie.

 

Uroczystość zakończyły Apel Pamięci, salwa honorowa oraz ceremonia złożenia wieńców i wiązanek kwiatów.

 

Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych był współorganizatorem obchodów Święta 1. Polskiej Dywizji Pancernej.