Kalendarz wydarzeń

Wydarzenia dla
Niedziela, 9. Lipiec 2017
ponadczasowe
  • Kartka z kalendarza

    1521 – poświęcenie i zawieszenie na Wawelu Dzwonu Zygmunta, ufundowanego przez króla Zygmunta I Starego, wykonanego w pracowni ludwisarskiej Hansa Behama z Norymbergii. Dzwon – największy w Polsce i należący do tzw. polskich relikwii – waży prawie 13 ton i ma średnicę 242 cm, a do jego rozkołysania potrzeba 12 silnych ludzi. Płaszcz dzwonu jest ozdobiony wizerunkami św. Zygmunta i św. Stanisława oraz godłami Rzeczypospolitej – Orła i Pogoni. Dzwon Zygmunta bije jedynie w najważniejszych dla Polski i Kościoła momentach (np. koronacjach i pogrzebach królewskich, pogrzebu Marszałka Józefa Piłsudskiego w 1935 r., agresji niemieckiej na Polskę w 1939 r., wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Apostolską w 1978 r., w dniu katastrofy smoleńskiej i pogrzebu Pary Prezydenckiej w 2010 r.).

    1917 – wobec zmiany sytuacji międzynarodowej (m.in. włączenia się Stanów Zjednoczonych do wojny przeciwko Niemcom, obalenia caratu w Rosji w wyniku rewolucji lutowej oraz niepowodzeń państw centralnych na froncie zachodnim) Józef Piłsudski podjął decyzję o całkowitym zerwaniu dotychczasowego taktycznego sojuszu z Austro-Węgrami i Niemcami. Jako bezpośredni pretekst posłużyć miała odmowa złożenia przysięgi na „wierne braterstwo broni z Niemcami i Austrią”. Jak stwierdzał Piłsudski na naradzie z najbliższymi współpracownikami: Nasza wspólna droga z Niemcami skończyła się. Rosja – nasz wspólny wróg w tej światowej wojnie, skończyła swoją rolę. Wspólny interes przestał istnieć. Wszystkie nasze i niemieckie interesy układają się przeciw sobie. W interesie Niemiec leży przede wszystkim pobicie aliantów; w naszym – by alianci pobili Niemców. (…). Dlatego też wy do tej Armii Polskiej [tj. Polnische Wehrmacht – JJK] nie pójdziecie. Dlatego dawno już wydałem rozkaz POW, by nie robili rekrutacji do Legionów i teraz do tego wojska, a tylko do tajnej organizacji. Mówimy Niemcom otwarcie, że nasze drogi się rozeszły i że idziemy swoją drogą”. Decyzji Piłsudskiego podporządkowały się w całości oddziały wywodzące się z I Brygady oraz częściowo z III Brygady Legionów, łącznie ponad 4000 osób. Dało to początek tzw. kryzysowi przysięgowemu. Większość legionistów II Brygady, wraz z jej kadrą dowódczą (m.in. Józef Haller, Marian Żegota-Januszajtis) przysięgę złożyli i jako Polski Korpus Posiłkowy, pod dowództwem płk. Zygmunta Zielińskiego, w sile blisko 7000 żołnierzy, zostali przeniesieni do Przemyśla.