Tylko na prawdzie można stawiać dom wspólnoty i porozumienia, bo prawda jest fundamentem  powiedział p.o. Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk 11 lipca 2017 roku w Warszawie podczas obchodów 74. rocznicy rzezi wołyńskiej i Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Centralne obchody państwowe odbyły się przy pomnikach Ofiar Ludobójstwa i 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej. Ich organizatorem był Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wraz z Instytutem Pamięci Narodowej, Stowarzyszeniem Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów oraz Zarządem Okręgu Wołyńskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

 

Listy do uczestników uroczystości skierowali Prezydent RP Andrzej Duda, marszałkowie Sejmu RP Marek Kuchciński i Senatu RP Stanisław Karczewski, Prezes Rady Ministrów Beata Szydło oraz wicepremier, minister kultury Piotr Gliński.

 

Wielokrotnie pojawia się w ustach niektórych zarówno w Polsce jak i szczególnie na Ukrainie  zdanie „po co tę ranę rozdrapywać”. Przypomnijmy słowa Żeromskiego trzeba rozdrapywać rany, aby się nie zabliźniły błoną podłości. Trzeba rozdrapywać rany, aby nie zabliźniła się błoną zapomnienia, to jest wyzwanie dla nas młodszego pokolenia. Dobre relacje polsko-ukraińskie mogą być budowane tylko w oparciu o prawdę, również bolesną, o ludobójstwie dokonanym na Wołyniu 74 lata temu  mówił podczas obchodów p.o. Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

 

Podczas uroczystości za szczególne zasługi w kultywowaniu pamięci o walce o niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej Jan Józef Kasprzyk, p.o. Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych uhonorował Medalami „Pro Patria” Szczepana Siekierkę prezesa Stowarzyszenia Upamiętnienia Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów z OUN i UPA oraz Henryka Sławińskiego – honorowego prezesa Towarzystwa Miłośników Kultury Kresowej, żołnierza 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej.

 

Przy Pomniku Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej odsłonięto tablicę informującą o tej zbrodni, której dopuszczono się w ówczesnych województwach południowo-wschodnich w latach 1942-1947. Na zakończenie uroczystości odmówiono modlitwę ekumeniczną, odczytano Apel Pamięci i oddano salwę honorową. Złożono również wieńce przy pomnikach Ofiar Ludobójstwa i 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej.

 

W uroczystościach, które odbyły się przy Skwerze Wołyńskim w Warszawie, obok kombatantów wzięli udział m.in. Wicemarszałek Sejmu RP Joachim Brudziński, Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz, Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Beata Kempa, Szef Kancelarii Prezydenta Halina Szymańska i podsekretarz stanu w KPRP Wojciech Kolarski, wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak, prezes IPN Jarosław Szarek oraz posłowie i senatorowie.

 

Po południu także przed Grobem Nieznanego Żołnierza uczczono Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa.

 

Dzisiejszy dzień to wyraz pamięci i hołdu dla męczenników Wołynia, dla tych, którzy ginęli z rąk ukraińskich nacjonalistów tylko dlatego, że mówili po polsku, myśleli po polsku, że byli Polakami. Skłania też do refleksji bez stanięcia w prawdzie nie można budować współczesności. Prawda o Wołyniu nazwana uchwałą Sejmu dopiero w ubiegłym roku jest taka, że dokonano wówczas zbrodni ludobójstwa, mordowano Polaków, dlatego że byli Polakami. To jest prawda i wobec tej prawdy muszą stanąć nasi bracia Ukraińcy i musimy stanąć też my – mówił na Placu Piłsudskiego p.o. szefa Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

 

Szef MON Antoni Macierewicz obiecał, że zrobi wszystko, aby na Grobie Nieznanego Żołnierza znalazła się tablica upamiętniająca bohaterstwo Polaków na Kresach Wschodnich i męczeństwo mordowanych, zabijanych, katowanych naszych bliskich.

 

Uroczystość zakończyło składanie wieńców na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza.